poniedziałek, 24 października 2016

Jesień i Tajemnica

Kochani oto jestem! Po tak długim czasie mam wiele pomysłów na dalsze posty i przepraszam was, że aż tyle mnie nie było! Tak naprawdę przez ten czas bardziej zajęłam się nauką, ale nie martwcie się już jestem. Zaczęła się jesień. Kolorowe liście już spadają z drzew, a ta ponura pogoda wprawia mnie w lepszy nastrój. Lubicie jesień? Ja uwielbiam, to moja ulubiona pora roku i mogłaby trwać dłużej, ale cóż. Zastanawiałam się jakie książki pasowałyby na jesienny wieczór i pomyślałam o Harrym! Tak to cudowny czas na Hogwart. Ta magia, te przygody to naprawdę mój klimat i kończę już Kamień Filozoficzny, dlatego za niedługo na pewno będzie recenzja.
A teraz przejdźmy do książki która naprawdę mi się spodobała.




Światowy bestseller czytany przez miliony czytelniczek zakochanych w parze bohaterów.
Każdy kryje w sobie tajemnicę, wystarczy ją obudzić.
Kim jest Mara Dyer?


Tyle powinno wam pokazać przedsmak tego wszystkiego. Zacznijmy od samej okładki, która sama w sobie jest dosyć skryta i to mi się podoba. Bohaterowie tej książki są różnorodni. Każdy jest inny. Każdy elemnt pasuje do układanki. Mara ma dwa oblicza, jedno w niej umarło już dawno, a drugie tkwi głęboko w niej. Główna bohaterka jest niezależna i odważna. Potrafi zwalczyć ból, jednak trzyma go w środku i nie chcę do niego wracać. Chce zapomnieć. Jej punkt widzenia jest bardzo dotykający, warto go poczuć. Przyjaciółka Mary nie zdobyła mojej sympatii przede wszystkim przez jej sztuczne zachowanie. Czułam jakby nie zauważała uczuć bohaterki, a druga "przyjaciółka" to naprawdę zapatrzona w siebie dziewczyna. Mara niestety spotykała się z jej bratem, który jak sie później okazuje jest zupełnie inny. No, ale nie będę przecież wam opowiadać całej historii dlatego przejdźmy do wątku. Wszystko co się dzieje wewnątrz jest bardzo ciekawe, ale najbardziej podobały mi się chwile dwóch bohaterów. Są tam naprawdę dziwne zdarzenia, które moim zdaniem podbudowują ten cały obraz. Narracja głównej bohaterki z plątaniną Noaha jest znakomita, to niesamowite jak ta dwójka do siebie pasuje. Książka ma dużo w sobie tajemniczości, ale lekko się ją czyta. Najważniejsza jest wyobraźnia pamiętajcie! 








"Balansowałam na krawędzi koszmaru i pamięci, niezdolna rozstrzygnąć, co jest czym."



Czytaliście już Tajemnice? Jeśli tak to jak się podobała? Ja wiem, że jak na razie jest jedną z moich ulubionych, a muszę przynać, że jest ich naprawdę dużo

3 komentarze:

  1. Nastolatką już nie jestem, ale ta seria tak bardzo mnie intryguje, że MUSZĘ ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mara jest zdecydowanie jedną z najciekawszych i najbardziej intrygujących bohaterek o jakich czytałam. Już nie mogę doczekać się, aż sięgnę po drugi i trzeci tom ♥
    Pozdrawiam cieplutko!
    Book Princess

    OdpowiedzUsuń