sobota, 9 lipca 2016

Ponad wszystko

Maddy jest uczulona dosłownie na wszystko. Nigdy nie opuszcza domu, a jedynymi osobami, które widuje, są jej mama i pielęgniarka. Ale pewnego dnia musi zmierzyć się ze światem zewnętrznym i wtedy spotyka Olly’ego. Czy podejmie największe ryzyko w swoim życiu?

Tak zdecydowanie właśnie ten opis mnie przekonał, aby kupić tę książkę. Bardzo długo na nią czekałam, bo aż dwa tygodnie! Ale dałam radę i trochę pocierpiałam, żeby w końcu móc ją przeczytać. Moją pierwszą reakcją było Wow wygląda jeszcze ładniej niż na zdjęciu, i ten zapach był naprawdę ujmujący, a to rzadko się zdarza, bo niektóre książki mają zazwyczaj zapach takiej czystej nowości, i właśnie tego nie lubię. Gdy kurier przyniósł moją przesyłkę od razu zaczęłam ją rozpakowywać. Może to dziwnie zabrzmi, ale nawet się do niej uśmiechałam haha nie wiem dlaczego, to pewnie z radości, że nareszcie ją mam! Więc po jej przeczytaniu stwierdzam, że kompletnie mnie ona nie znudziła, wręcz przeciwnie - zaczęłam się w nią "wciągać". Najlepsze moim zdaniem są książki estetyczne, takie które nas w jakikolowiek sposób pobudzają do wyobraźni, bo powiedzmy sobie szczerze, która z was chciałaby czytać coś co po:

1) jest nudne
2) bez żadnego sensu
3) bez moźliwości wyobrażenia sobie tego

Żadna... Prawdopodobnie. Czas leciał, aż zakończyłam opowieść i było mi naprawdę smutno. Mam nadzieję na drugą część. Może jest, ale nie znalazłam nigdzie, możliwe, że jestem po prostu ślepa. Jeśli wiecie coś na temat drugiej części to dajcie mi znać!






"Asymptota - pragnienie, które nieustannie zbliża się do spełnienia, ale nigdy go nie osiąga."







Miłego wieczoru! Ja lecę szykować się do kina, do usłyszenia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz